Problemy secend-handów

myownspace.pl https://www.zegarki.com.pl/marki/zegarki-casio-c-30/klasyczne-c53/m-skie-c54.html

Wydaje się, że prowadzenie lumpeksu w polskich realiach to całkiem niezły interes. W końcu, odkąd ubrania z drugiej ręki przestały się kojarzyć z „tymi gorszymi”, odpowiedniejszymi dla biedniejszej części społeczeństwa. Mimo wszystko sklepy tego rodzaju borykają się z pewnymi problemami, które trudno jest lekceważyć. To prawda, że lumpeksy codziennie odwiedza mnóstwo ludzi. Niestety, rzadko kto wychodzi stamtąd jednak z zakupionym towarem.

W momencie, gdy w ciągu doby znajduje się tylko kilkunastu nabywców, utarg okazuje się wyjątkowo marny, a z czasem dochodzi do tego, iż popularne i dochodowe second-handy muszą kończyć swoją działalność. Klienci nie są już zresztą zadowoleni z kupowania rzeczy z tak zwanego „niesortu”, czyli ubrań nieprzebranych, sprzedawanych na wagę. Właściciele lumpeksów wspominają czasy, w których ludzie brali wszystko, nie patrząc na stan czy rozmiar poszczególnych produktów. Obecnie często zdarza się, że w rzeczach, przywożonych z zagranicy, znajdują się nie tylko ubrania, niezdatne do użytku, ale i różnego rodzaju maskotki lub śmieci. Takie „niespodzianki” skutecznie odstraszają potencjalnych kupców w Polsce.