Ekstremalne lądowanie w Alpach

Lądowanie na lotnisku we francuskich Alpach powoduje przyspieszone bicie serca nawet u pilotów samolotu. Lotnisko Courchevel, mieszczące się w kurorcie narciarskim, znajduje się na liście najtrudniejszych do lądowania oraz najbardziej niebezpiecznych portów lotniczych świata. Jest to najwyżej położone lotnisko w Europie, bo ma aż 2006 m n.

p.m, a przeciwległe końce pasa startowego znajdują się na różnych wysokościach – między początkiem a końcem jest różnica 64 m. Poza tym, pas startowy jest bardzo krótki – ma tylko 545 m, mieści się w pobliżu szczytów górskich i tras narciarskich.

Dużym utrudnieniem dla pilotów są 3 stopnie nachylenia pasa, które układają się w falę. Bardo dobrze można to zobaczyć ze stoków narciarskich. Mówi się, że pilot ma tylko jedno podejście do lądowania.

Jeżeli nie wykorzysta go, następnej próby już nie będzie. Z tego powodu lądować tutaj mogą tylko specjalnie przeszkoleni piloci. Ponadto lądowania o zmroku lub w czasie mgły są niemożliwe, gdyż lotnisko nie jest wyposażone w odpowiednie oświetlenie.